Po bardzo ważnym zwycięstwie nad Wilgą Garwolin Marcovii przyszło zmierzyć się z kolejnym bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie w Decathlon IV Lidze. W Wielką Sobotę do Marek zawitał bowiem Mazur Karczew.
W pierwszej połowie optyczną przewagę mieli podopieczni trenerów Kucharczyka i Bułki. Brakowało jednak konkretów pod przeciwną bramką. Szanse mieli m.in. Krystian Przyborowski, Michał Durajczyk i Patryk Paziewski. Mazur również stworzył niezłą okazję do zdobycia bramki, ale będący pewnym punktem naszej drużyny Mateusz Łysik nie dał się zaskoczyć. W 26 minucie kapitalnym zagraniem do Marcina Rojka popisał się Krystian Przyborowski. Nasz pomocnik wyprzedził obrońcę gości, a następnie został przez niego sfaulowany w polu karnym. Do ustawionej na jedenastym metrze piłki podszedł Maciej Machalski i pewnym uderzeniem umieścił ją w siatce. Gdy wydawało się, że nic wartego uwagi już w tej części spotkania się nie wydarzy, do głosu doszedł Stanislav Hulidow z Mazura, który za niesportowe zachowanie wyleciał z boiska w doliczonym czasie gry i osłabił swój zespół na całą drugą połowę.
Grająca w przewadze Marcovia kontrolowała w dalszym ciągu przebieg meczu, ale jeden zupełnie niepotrzebny błąd spowodował, że ku ogromnemu zaskoczeniu goście doprowadzili w 54 minucie do remisu. Stracona bramka podziałała na naszych zawodników jak płachta na byka. W 64 minucie rajd Marcina Rojka zakończył się bramką zdobytą przez Michała Durajczyka. Cztery minuty później było już 3:1. Tym razem zagranie Marcina Rojka z zimną krwią wykorzystał Emil Kania. Bezradni goście właściwie tylko przyglądali się jak Marcovia raz za razem stwarza zagrożenie pod ich bramką. W 72 minucie do meczowego protokołu wpisał się Krystian Przyborowski, a kolejną asystę zaliczył Marcin Rojek. Wynik spotkania ustalił w 86 minucie Maciej Machalski, dla którego było to drugie trafienie w tym pojedynku. Końcowy rezultat mógł i powinien być jeszcze bardziej okazały, ale dogodnych sytuacji nie wykorzystali Marcin Rojek, Sebastian Czapa i Eryk Agnyziak. Tuż przed zakończeniem meczu siły na boisku zostały wyrównane. Wówczas drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Michał Boczoń.
Warto odnotować, że w 86 minucie na placu gry pojawił się Adrian Samsel z rocznika 2009, który zadebiutował tym samym w pierwszym zespole Marcovii. Najlepszym zawodnikiem sobotniego pojedynku wybrano bezdyskusyjnie Marcina Rojka, który miał udział przy aż czterech bramkach. Voucher ufundowany przez firmę Lynx Barber Shop wręczyli mu Jacek Orych i Szymon Serwa.
We wtorek portal RCS Livestream opublikował najlepszą "jedenastkę" 22 kolejki Decathlon IV Ligi. Znaleźli się w niej Marcin Rojek i Maciej Machalski, dla którego było to już drugie z rzędu wyróżnienie.
W następnej serii spotkań Marcovia zmierzy się na wyjeździe z aspirującym do awansu Hutnikiem Warszawa. Spotkanie rozegrane zostanie w najbliższą niedzielę o godz. 13:00.
Marcovia Marki - Mazur Karczew 5:1 (1:0)
Bramki: 26' Maciej Machalski (rzut karny), 64' Michał Durajczyk, 68' Emil Kania, 72' Krystian Przyborowski, 86' Maciej Machalski
Żółte kartki: Rojek, Boczoń, Bućko
Czerwona kartka: 90+3' Boczoń (druga żółta)
Skład Marcovii: Mateusz Łysik - Patryk Paziewski, Michał Boczoń, Piotr Augustyniak, Jakub Wimmer (88' Kamil Żmuda), Emil Kania, Michał Durajczyk (78' Eryk Agnyziak), Maciej Machalski (C), Sebastian Czapa (70' Filip Bućko), Marcin Rojek (86' Adrian Samsel), Krystian Przyborowski (78' Daniel Ciechański)
Trenerzy: Konrad Kucharczyk, Dawid Bułka, Łukasz Winek (trener drugiego zespołu)
Fot. Maciej Gronau
0 odpowiedzi
